Jeden rachunek w restauracji: płaci jeden, każdy oddaje za swoje
Trzy rodziny na obiedzie w karczmie. Kelner przynosi jeden rachunek na 664 zł i pan Nowak płaci kartą, bo nikt nie chce czekać, aż obsługa to rozliczy. Tyle że Wiśniewscy jedli dwa pstrągi, Kowalscy wypili cztery lemoniady, a dzieci zamówiły naleśniki. Podział na trzy nie byłby uczciwy, a liczenie wieczorem z pogniecionego paragonu nikogo nie cieszy.
Do tego służy w Spolu tryb Każdy płaci za swoje. Każda rodzina wpisuje, ile z rachunku było jej, a reszta należy do tego, kto płacił. Tak samo działa to przy wspólnych zakupach w sklepie.
Jak to wychodzi w liczbach
Każda rodzina sumuje to, co miała tylko dla siebie, i dolicza swoją część rzeczy wspólnych:
| Rodzina | Tylko ich | Ze wspólnych | Ich część |
|---|---|---|---|
| Kowalscy | 220 zł | 6 zł | 226 zł |
| Nowakowie | 200 zł | 54 zł | 254 zł |
| Wiśniewscy | 130 zł | 54 zł | 184 zł |
Wspólna była butelka wina za 96 zł, którą Nowakowie i Wiśniewscy dzielą na pół, i dzbanek wody za 18 zł dla wszystkich trzech rodzin. Płacili Nowakowie, więc Kowalscy przelewają im 226 zł, a Wiśniewscy 184 zł. Te kwoty doliczają się do pozostałych wydatków wyjazdu i na koniec wszystko rozlicza się naraz, jak najmniejszą liczbą przelewów.
Krok po kroku w Spolu
- Kto płacił, wpisuje wydatek. Kwotę z rachunku, nazwę lokalu i kto płacił. Może dołączyć zdjęcie paragonu, żeby pozostali otworzyli je w telefonie i nie musieli pytać, co na nim było.
- Wybiera „Każdy swoje” i rodziny, które siedziały przy stole.
- Każda rodzina wpisuje swoją część. W wydatku wypełnia pole „Moja część paragonu” i stuka „Zapisz część”.
- Kogo nie było przy stole, stuka „Nic tu nie mam – nie było mnie przy tym”. Inaczej rozliczenie czekałoby też na niego.
- Rodzinie, która płaciła, zostaje reszta. Swojej części nie wpisuje, wylicza się sama.

Dopóki któraś rodzina nie wpisała swojej części, rozliczenie pokazuje „Najpierw trzeba uzupełnić części” i na kogo się czeka. Jedno stuknięcie w „Przypomnij na czacie” wysyła na czat kartę z paragonem, a oznaczona rodzina dostaje powiadomienie.
Jak szybko policzyć swoją część
- Zakreśl swoje pozycje na paragonie albo na zdjęciu i zsumuj je. Przy długim paragonie szybciej jest zsumować to, co nie było wasze, i odjąć od całości.
- Pozycje z kilkoma sztukami, na przykład sześć lemoniad, podzielcie według tego, kto ile miał.
- Rzeczy wspólne, jak butelkę wina czy wodę na stół, podzielcie przez liczbę rodzin, które z nich piły.
- Napiwku zwykle nie ma na paragonie. Jeśli go zostawiliście, wpiszcie go jako osobny wydatek i podzielcie tak, jak się umówicie, na przykład na rodzinę.
Kiedy „każdy swoje” się nie opłaca
Przy dużych zakupach, z których prawie wszystko jedzą wszyscy, szybciej jest wybrać „Dzieci taniej” i niczego nie liczyć. Tryb „każdy swoje” sprawdza się tam, gdzie wydatki rodzin bardzo się różnią: w restauracji, w barze albo przy zakupach, gdy jedna rodzina kupuje pieczywo bezglutenowe, druga duże opakowanie pieluch, a trzecia tylko piwo.
Spolu liczy dokładnie tak. Jest bezpłatne i działa w przeglądarce.
Wypróbuj Spolu