Wspólne jedzenie w domku: wspólna kasa, na zmianę czy każdy swoje?
Gdy kilka rodzin jedzie razem do domku, zwykle gotują wspólnie. Pytanie, jak się zrzucać na jedzenie, prędzej czy później pada w każdej ekipie. Rodziny robią to na trzy sposoby i każdy ma swoją słabą stronę.
Trzy sposoby, jak się zrzucać
Wspólna kasa. Każda rodzina wkłada tyle samo, jedna osoba robi zakupy i płaci z kasy. To proste, ale taka sama wpłata nie odróżnia pary od rodziny z trójką dzieci. Na koniec trzeba jeszcze ustalić, komu oddać resztę albo kto ma dopłacić.
Na zmianę. Każda rodzina bierze jeden dzień: robi zakupy i gotuje. Nikt nic nie liczy, dopóki dni są podobne. Tylko że gulasz dla dwunastu osób kosztuje inaczej niż makaron z sosem, a gdy rodzin jest więcej niż dni, ktoś nie gotuje wcale.
Każdy swoje. Każda rodzina kupuje dla siebie. Nikt nikomu nic nie jest winien, ale w lodówce leżą trzy kostki masła i cztery opakowania szynki, a wspólną kolację i tak ktoś musi kupić.
Najlepiej działa połączenie: kupujecie razem, każde zakupy zapisujecie i na koniec rozliczacie się według zasady, na którą się umówiliście. Nie ma znaczenia, kto idzie do sklepu i ile razy.
Na co umówić się przed wyjazdem
- Jadłospis i lista. Kto czego nie je, kto jest wegetarianinem, czego dzieci nie tkną. Oszczędzicie pieniądze i kłótnie.
- Jak dzielić jedzenie. Najczęściej z dziećmi za pół, przy małych dzieciach nawet mniej.
- Alkohol osobno. Dzieli się go tylko między tych, którzy piją. Kto nie pije, nie płaci za wino.
- Rzeczy specjalne każdy sam. Pieczywo bezglutenowe, jedzenie dla niemowląt czy ulubione płatki rodzina kupuje i płaci sama albo pomija je przy podziale.
Przykład: trzy rodziny, trzy zakupy
Kowalscy (2 dorosłych, 2 dzieci), Nowakowie (2 + 1) i Wiśniewscy (2 dorosłych). Każda rodzina raz zrobiła zakupy:
- Kowalscy: 384 zł
- Nowakowie: 528 zł
- Wiśniewscy: 288 zł za jedzenie i jeszcze 240 zł za wino i piwo
Kowalscy nie piją, więc alkohol dzieli się tylko między Nowaków i Wiśniewskich.
Jedzenie razem 1200 zł, dzieci za pół. Kowalscy mają 3 części, Nowakowie 2,5, Wiśniewscy 2, razem 7,5 części po 160 zł. Kowalscy 480 zł, Nowakowie 400 zł, Wiśniewscy 320 zł.
Alkohol 240 zł między czworo dorosłych po 60 zł, czyli Nowakowie 120 zł i Wiśniewscy 120 zł.
| Rodzina | Zapłacili | Ich część | Różnica |
|---|---|---|---|
| Kowalscy | 384 zł | 480 zł | −96 zł |
| Nowakowie | 528 zł | 520 zł | +8 zł |
| Wiśniewscy | 528 zł | 440 zł | +88 zł |
Kowalscy przelewają 88 zł Wiśniewskim i 8 zł Nowakom. Przy wspólnej kasie po 400 zł na rodzinę Wiśniewscy zapłaciliby za jedzenie o 80 zł więcej, niż zjedli. A gdyby z kasy kupowano też alkohol, płaciliby za niego również Kowalscy, choć nie piją.
Jak to robić w Spolu
- Kto zrobi zakupy, wpisuje wydatek od razu w sklepie albo przy rozpakowywaniu. Kategorie Jedzenie i Zakupy dzielą się z dziećmi za pół automatycznie.
- Alkohol wpisz jako osobny wydatek, wybierz „Tylko dorośli” i pomiń rodzinę, która nie pije.
- Rzeczy specjalne jednej rodziny albo w ogóle nie wpisuj, albo zostaw przy nich tylko tę rodzinę.
- Na koniec pobytu otwórz rozliczenie. Spolu pokaże, kto komu ile przelewa.


Gdy jedna rodzina zapłaciła rachunek, a każdy ma oddać tylko za swoje, zobacz poradnik jeden rachunek, każdy płaci za swoje.
Spolu liczy dokładnie tak. Jest bezpłatne i działa w przeglądarce.
Wypróbuj Spolu